niedziela, 16 czerwca 2013

wspominam. wszystko. nie chcę tam wracać. ale chcę pamiętać. chcę przeżywać cały czas tak samo. ale te emocje powoli blakną. wszystkie są inne. wyjątkowe. przeminęły. ale pamiętam je. coraz słabiej. chcę je zatrzymać. tęsknię za nimi. "złymi", "dobrymi". każda mówi coś o mnie. coś o moim życiu. coś o mojej perspektywie. każda była i istnieje nadal w mojej głowie. te większe są wyraźniejsze. powstają nadal, ciągle nowe, teraz. każdą chcę pamiętać. na przyszłość. żeby wiedzieć kim byłam kiedyś. żeby wiedzieć jak było.

fajne. jest. to. że. po. każdym. wyrazie. robisz. w. myślach. przerwę.

Wiecie, czym jest synestezja? Odsyłam do Wikipedii.
Interesujące jest głównie to, że skojarzenia np. tonacji z barwami są różne.
dla mnie C-dur jest czerwony, dla Ciebie przykładowo czarny
Zupełnie inny jest świat widziany z perspektywy różnych ludzi.
Wszystko jest w naszych głowach.

http://ask.fm/niewiadoomoco
znów bez ładu.

czwartek, 9 maja 2013

tak bardzo otwarta i nieograniczona


Mogłabym powiedzieć, że nie do końca znam siebie, nie wiem czego chcę. Tak myślałam, czy jestem introwertykiem. Ale przecież to nieważne. Te wszystkie nazwy określające coś, kogoś, daną cechę np. „nieśmiały”, „aspołeczny”, „otwarty”, „miły”, niemiły”, etc, etc. nie mają żadnego sensu. Może pozostanę po prostu sobą, jedyną i unikalną… co z tego, że istnieją miliony ludzi takich jak ja. Bez sensu jest szukać tego, kim się jest i szukać dla tego określonej nazwy, żeby móc powiedzieć ludziom „taki jestem”. I tak sami Cię ocenią.
Głupie jest określanie ludzi. Nie da się ludzi po prostu określić, zawsze jest coś czego nie da się opisać. Ja jestem mną tak po prostu i wszystkie moje cechy działają we mnie na swój jedyny sposób. 
Można sobie powiedzieć „jestem introwertykiem” i nim być, ale to wszystko jest w twojej głowie. Jak sobie wmówisz, że jesteś kimś to nim jesteś, przynajmniej wydaje mi się, że to tak działa. Tak więc każdy jest tym, kim chce być niezależnie od wszystkiego. Fajny taki cytat: „kimkolwiek jesteś, możesz być tylko sobą”.
Lubię mówić, że każdy jest dziwny. Jeśli ktoś nie jest dziwny, to jest pozerem, próbuje na siłę dostosować się do reszty społeczeństwa. (jakiej reszty?!) Działa na podstawie tego, co przekazuje większość, ludzie normalni. Co to znaczy normalny? Czasem smutne jest to, jak ludzie się ograniczają. Każdy w jakiś sposób do pewnej grupy ludzi należy. Lubimy się dzielić na kategorie. To wszystko bez sensu.
Mam nadzieję, że to wyżej jest dość zrozumiałe heh.
Trochę przerażają mnie moje wcześniejsze notki. Ta też mnie będzie pewnie za jakiś czas przerażać, ciągle się zmieniam.
Sorry, że rzadko piszę, nie będę częściej, przynajmniej na razie.
Sayonara.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

koniec?

Emocje opadają. Staram się je na siłę utrzymać, ale tak się nie da. Coś co było, trwało tyle czasu, zbudowało mój obecny świat, kończy się. Nie byłoby mnie tu teraz w taki sposób. Nie byłabym tym, kim jestem. Już nie wiem, gdzie i kim jestem. Nie wiem, czego chcę. Nie wiem, a ta niewiedza mnie dobija.